To jest tylko miniblog - zobacz oficjalny blog autora

"Zen stosowania CSS"

29 grudnia 2006 | Permalink

Dostałem pod choinkę książkę "Zen stosowania CSS. Źródło oświecenia dla projektantów stron WWW" więc wykorzystując chwilę wolnego czasu postanowiłem, że ciekawie będzię ją tutaj krótko opisać.

Książka jest właściwie wyborem najciekawszych projektów z witryny Zen Garden wraz z dokładnymi opisami zastosowanych w nich technik i sztuczek CSS.

Ale po kolei: na początku książki autorzy przedstawiają nam historię CSS na tle historii Internetu oraz miejsce Zen Garden w tej historii, nakreślając jednocześnie idee, jakie przyświecały twórcą tejże witryny.

Czytaj dalej...

Google Reader

28 grudnia 2006 | Permalink

Korzystając z chwili wolnego czasu (przerwa świąteczna) wziąłem się za porządki w moich kanałach RSS i postanowiłem przeorganizować je przy użyciu Google Readera.

Google Reader jest projektem czytnika RSS online, jak sama nazwa wskazuje stworzonego przez Google, a skoro stworzonego przez Google, to i utrzymanego w googlowskiej stylistyce - czytnik wyglądem bardzo przypomina interfejs GMaila, a i działaniem też nie odbiega, bowiem i tutaj mamy AJAXa w obfitości, co sprawia, że korzystanie z tego czytnika jest na prawdę przyjemne.

Czytaj dalej...

Zabezpieczanie formularza przy użyciu tokenów

28 grudnia 2006 | Permalink

Często spotykanym problemem wśród właścicieli stron jest tzw. spamowanie formularzy - technika spamerów, którzy umieszczają swoje reklamy np. w komentarzach do bloga wykorzystując umieszczone na nim formularze.

Istnieje możliwość łatwego przeciwdziałania temu procederowi poprzez dołączenie do formularza mechanizmów tokena - obrazka z kodem, który należy przepisać do pola obok.

Implementację mechanizmu tokenów rozpoczniemy od utworzenia pliku tokens.txt zapisując w każdej linijce kody, które będą się pojawiały w tokenie. Możemy je utworzyć przy użyciu jakiegoś generatora lub po prostu ręcznie (wygenerowanie kilkunastu kodów "z palca" powinno na początek wystarczyć).

Czytaj dalej...

Zabawna reklama

27 grudnia 2006 | Permalink

Alternatywa dla last.fm

27 grudnia 2006 | Permalink

Dzisiaj chciałbym Wam przedstawić ciekwą alternatywę dla serwisu last.fm - mianowicie mam na myśli witrynę Pandora Internet Radio.

Witryna działa na zasadzie podobnej do odtwarzacza last.fm - wpisujemy artystę lub tytuł piosenki a witryna wyszukuje utwory podobne do twórczości danego artysty lub do podanej piosenki. A najlepsze jest w tym wszystkim to, że nie musimy pobierać i instalować żadnego dedykowanego programu do otwarzania, co czasami jest kłopotliwe gdy korzystamy z publicznych komputerów, do których nie mamy uprawnień. W przpadku Pandory odtwarzacz jest wykonany w technologii Adobe Flash, tak więc jedyne co musimy posiadać to przeglądarka obsługująca Flash-a (w możliwie najnowszej wersji).

Czytaj dalej...

Podstawowe narzędzie ucznia liceum

11 grudnia 2006 | Permalink

Zastanawiając się nad tym, jakie jest podstawowe narzędzie pracy ucznia liceum doszedłem do wniosku, że nie jest nim ani długopis, ani nic z tych rzeczy, ale jest nim - kalendarz :]

We współczesnym liceum, gdzie codziennie mam średnio około 6-7 godzin lekcyjnych, podzielonych na 16 przedmiotów, z których kiedyś wiedzę sprawdzić trzeba kalendarz jest nieodzownym narzędziem każdego ucznia.

Może nie zarysowywuje się to wyraźnie w środku semestru, jednakże w okresie przedklasyfikacyjnym trochę niepoważne jest nie stosowanie kalendarza lub jakiejś podobnej formy organizacji czasu.
W zeszłym tygodniu miałem 3 sprawdziany i dwie kartkówki, w obecnym są to 3 sprawdziany, 1 kartkówka oraz 2 zaległe sprawdziany, przeniesione z powodu nieobecności nauczyciela lub mojej (Sejmik VIII-LO).
Jednakże formy testowe to nie wszystko, bo do tego dochodzi czytanie lektur (lub opracowań w niektórych przypadkach), robienie prac domowych, prezentacji, "ciągnięcie" ocen z odpowiedzi ustnych itd.

Wobec tego wszystkiego niepoważne jest próbować ogarnąć to wszystko "w pamięci", skoro mamy dostępnych całkiem sporo narzędzi, które to zadanie mogą nam ułatwić.

Osobiście do mojego osobistego kalendarza trafiają wszystkie sprawdziany, które nauczyciel ogłosi danego dnia. Często wybiegają one w przyszłość na 2-3 tygodnie.
Jeśli chodzi o planowanie któtkoterminowe to jestem zwolennikiem planowania tygodniowego, lub dokładniej - dwudniowego. Tygodniowe planowanie wykorzystuje planując w weekend "rozkład sił" na poszczególne sprawdziany, natomiast dwudniowe jeśli chodzi o prace pisemne oraz kartkówki i odpowiedzi ustne.

Tygodniowe planowanie sprawdzianów pozwala mi na podzielenie nauki na kilka dni, czyli np. na pięc dni przed sprawdzianem przygotowuje materiały do nauki (typu np. zestawienie słówek na niemiecki) natomiast właściwa nauka następuje na dwa i jeden dzień przed sprawdzianem.
System ten sprawdza się dość dobrze, przynajmniej jeśli chodzi o niemiecki ;)

Planowanie dwudniowe bardzo dobrze sprawdza się natomiast do przedmiotów humanistycznych typu historia - tutaj wystarczy dwa dni wcześniej przejrzeć materiał i dzień przed przeczytać i nauczyć się kilku dat. System w moim przypadku dość skuteczny.

Jeśli chodzi natomiast o rzeczy długoterminowe typu prezentacje (np. mam prezentacje na styczeń zadaną we wrześniu lub październiku) to zazwyczaj przypomnienie o danej rzeczy trafia na dwa-trzy tygodnie przed terminem jej prezentacji. Jeśli chodzi o prezentacje to jestem zwolennikiem tworzenia ich przez kilka dni, nigdy w jednym, ponieważ daje nam to trochę dystansu do naszego "dzieła" i pozwala dostrzec błędy i mniej ciekawe miejsca w celu ich eliminacji.

Tak wygląda pokrótce mój sposób planowania, jeśli chodzi o szkołę :]