Komentarz poranny - 3 kwietnia 2008
Po dwu dniach wzrostowych, na WIG20 pojawiła się wczoraj czarna świeca. Co ciekawe, jej górny cień leży niemal idealnie na poziomi 78,6% zniesienia Fibonacciego liczonego od wierzchołka z 14 lutego do dołka z z 17 marca 2008. W każdym razie WIG20 stracił wczoraj -0,51% zamykając się na poziomie 3013,53 punktów.
W Europie panował wczoraj iście wiosenny kolor - DAX zyskał +0,85%, CAC40 +0,94%, PX +0,80%, FTSE100 +1,08%.
W Stanach mieszane nastroje - niby inwestorzy chcieliby w górę, a tu Bernanke straszy recesją... W każdym bądź razie: S&P 2 kwietnia stracił -0,19%, NASDAQ -0,06%, DJIA -0,38%.
Azjatyccy inwestorzy najwidoczniej nie przejęli wczorajszymi wypowiedziami - Nikkei225 zyskuje +0,78%, Hang Seng +1,03%, Shanghai Composite +1,47%, Seoul Composite +0,68%.